Nie pozwólmy zabudować Pola Mokotowskiego!
Jak ktoś lubi się czasem przejść po zielonym Polu Mokotowskim to zalecam klikanie i nękanie urzędasów jak tylko się da.
Jak się ludność nie uaktywni to połowę sprzedadzą i zabudują, pośrodku zrobią arterię komunikacyjną i zostanie 100 m kw. trawy. Za szkłem.
Plac Niepodległości
Jestem zaciekłym wrogiem "zarastania" przestrzeni miejskiej przez ciasno upakowane budynki, strzeżone osiedla, zakratowane podwórka, wszystko kosztem przestrzeni publicznej a zwłaszcza terenów zielonych.
Niby są tysiące hektarów działek w Warszawie ale związek działkowców dostał ostatnio po dupie i już nie ma większego wpływu na gospodarowanie tymi gruntami. a ratusz prawie zawsze woli sprzedać bo będzie szybka kasa.
No a dzisiaj właśnie się dowiedziałem o projekcie utworzenia placu Niepodległości w środku Mokotowa.
http://www.placniepodleglosci.pl/
Fajna idea... W każdym razie mi jako wychowankowi tych rejonów się szalenie podoba :-)
Tu proszę klikać i podpisywać:
-> http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=3735&powiadom=1.
A tu kawałek przedwojennego planu: http://placniepodleglosci.pl/staryplan.jpg
kto wie, może i społeczeństwo obywatelskie w PL zaczyna trochę działać - i może ta inicjatywa znajdzie swój dalszy ciąg...
ja w każdym razie podpisuję petycję :)
KL Warschau
Jak to jest przejeżdżać codziennie przez komorę gazową?
http://pl.wikipedia.org/wiki/KL_Warschau
http://wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/kl_warschau.htm
http://www.wychowawca.pl/miesiecznik/04_136/07.htm
Jeżdzę tamtędy codziennie na rowerze do pracy.
Warszawa to w ogóle zbiorowy grób ale w tym konkretnym miejscu szczególnie czuję oddech śmierci.