Gugała vs Hofman
Gugała jest zdeterminowany, wyprowadza duzo ciosów... ale słabiutkie te ciosy, jakby kogucik drapał niedźwiedzia...
Hofman spokojnie kontruje, i kilka prawych prostych ląduje na szczęce Gugały.
Po nokaucie technicznym trener zdejmuje Gugałę z kliku następnych meczy.
Oj Gugała, Gugała, w dyplomacji... TFU! w boksie to wy większej kariery już nie zrobicie...
więcej linków prasowych o GMO
Tekst Adama Wajraka z Wyborczej: http://wyborcza.pl/1,76842,10137176,Moja_prosba_do_prezydenta.html i Jacka Żakowskiego: http://wyborcza.pl/1,76842,10118109,Lub_calkiem_inne_rosliny.html
Tekst dra Stankiewicza: Jaka debata o GMO? "Dominacja ekspertów reprezentujących branżę biotechnologiczną, często wprost związanych z firmami", a zwłaszcza taki cytat:
Problem polega na tym, że gdy wypowiadają się na temat GMO, nikt nie oczekuje od nich deklaracji na temat ich powiązań z przemysłem biotechnologicznym.
I jeszcze jeden z Wyborczej - http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,10159486,Dwuglos_w_sprawie_GMO__Zagrozenie_czy_szansa_.html
- tu zwłaszcza podoba mi się skontrowanie przez dr Lisowską nieśmiertelnej sugestii o rzekomych odgórnych regulacjach prawnych GMO z Unii Europejskiej:
Czy nasza strategia ma polegać tylko na implementacji unijnych przepisów? Czy my nie mamy tyle woli politycznej, żeby kształtować prawo? Inne kraje Unii nie przejmowały się tym, co mówi Komisja, i wprowadziły u siebie zakaz GMO. W efekcie teraz trwają prace nad zmianą unijnych przepisów.
( zob. to co pisałem wcześniej o regulacjach prawnych nt. GMO w Europie )
Bezbarwne
Po lekturze mini-wywiadu z niejakim p. Olechowskim, wczesnym kandydatem na urząd Prezydenta RP:
Mówiąc o agresji we współczesnej polityce, Olechowski część odpowiedzialności złożył na media, które zestawiają z sobą antagonistycznych polityków. - Od pewnego czasu, dzięki dziennikarzom powstał model wojownika. (...) A celem polityka nie jest przecież pokonanie drugiego polityka, ale to by w Polsce się żyło lepiej - zaznaczył.
A kogo mają zestawiać? Poklepujących się po plecach koleżków? Polityka to z definicji konflikt interesów.
- Bo mnie "wnerwia", to co się dzieje w Polsce, bo obserwuje beznadziejne zakleszczenie w polskiej polityce. Prezydent ma być łupem politycznym, a przecież konstytucyjnie to nie jest urząd partyjny - odpowiedział Olechowski na pytanie o przyczyny swojej kandydatury.
Stanowisko które ma władzę zawsze będzie łupem politycznym.
Olechowski "jedzie Tuskiem" czyli miłość, do przodu, obejmijmy się. Nie, konfliktu nie ma, please move along.
- Gdyby prezydent nic nie mógł, wybory nie byłyby w centrum zainteresowania Polaków i urząd ten nie byłby obiektem tak zażartej walki polityków - dodał.
I co to ma znaczyć? Czy Olechowski jest zwolennikiem urzędów/stanowisk które nic nie mogą? Słodko.
Olechowski podkreślił też, że jest przeciwny zmianom w konstytucji. - Pozwoliła nam zastopować pomysły "gorących głów", które chciały wprowadzić na przykład płatne studia - zaznaczył.
Brawo! A kiedy ostatnio był pan Olechowski (albo ktoś z jego rodziny) na bezpłatnych studiach?
Co za obłuda! Jak można bez mrugnięcia okiem głosić tak bezbarwne, do bólu zachowawcze poglądy. Jak betoniarka której jedynym zadaniem jest cementowanie status quo.
Nie wiem do jakiego "targetu" w Polsce trafia taka naiwność, oczywiście w 100% obłudna - nie posądzam Olechowskiego że wierzy w ten bełkot który sprzedaje.
tulimy!
Jan Herman: Przytulić Ruskiego :: Studio Opinii.
- ech, dusza się ściska ze wzruszenia. Że można tak zrozumieć się, pobratać, przytulić Ruskiego.
TULIMY!!!! jesteśmy jedną wielką słowiańską rodziną!
Sentyment, sympatia do "Ruskiego" w Polsce jest silny, równie silny jak nienawiść do jego matuszki Rosji.
nie powiem żebym tego sam nie czuł.
Ale coś w tym jest nie do końca... uczciwe? jednostronna ta miłość. Tulimy, tulimy, i co? Ktoś z drugiej strony mógłby się tez przytulić. jakoś nie widzę. ale może źle patrzę.
A jednak - polecam lekturę tego artykułu, warto poruszyć sobie w duszy tę strunę. Niech gra, bałałajką, harmoszką, wódką i kawiorem niech nam gra.
(fajnie że p. Herman przypomniał Jelcyna. skąd taki przyzwoity człowiek się wziął na Kremlu?)