kolekcja tekstów Andrzeja Krzemińskiego
Znam ten adres od kilku lat, i co jakiś czas go odwiedzam. Jeszcze nigdy się nie zawiodłem.
Jakoś trafia w moje zainteresowania - te nietechniczne, raczej humanistyczne (ojej jak ja nie lubię tego słowa - kojarzy mi się z kolegą, co to rzekł "nie uczę się matmy bo jestem humanistą" ).
Polecam, jak ktoś lubi posiedzieć w tekstach publicystycznych, wywiadach, literackich (SF i nie tylko), o Polsce, o meandrach i zagadkach polskiej polityki, kultury, historii ... Zresztą nie będę tu streszczał tysiąca kilkuset tekstów - na stronce na dole jest indeks słów kluczowych :).
Nie pozwólmy zabudować Pola Mokotowskiego!
Jak ktoś lubi się czasem przejść po zielonym Polu Mokotowskim to zalecam klikanie i nękanie urzędasów jak tylko się da.
Jak się ludność nie uaktywni to połowę sprzedadzą i zabudują, pośrodku zrobią arterię komunikacyjną i zostanie 100 m kw. trawy. Za szkłem.
Uwolnić dane!
Amerykanie odpalili http://data.gov - site ma być repozytorium danych z różnorakich agencji rządowych.
To jest dobry ruch - częściowa odpowiedź na dokładnie ten sam problem o którym mówią Hans Rosling i Tim Berners Lee.
W skrócie chodzi o to że ogromne pokłady cennych publicznych danych leżą zakopane w bazach konkretnych instytucji, agencji, departamentów... Zamiast pracować dla pożytku społeczności która za nie zapłaciła.
Czekamy na http://data.eu [Unia Europejska].
Czekamy na http://data.un.org/ [ONZ].
Czekamy na http://data.gov.pl [polskie agendy / instytucje rządowe].
Czekamy na http://data.stat.gov.pl [ GUS].
RAW DATA NOW!
Żakowski o ekonomii
Jacek Żakowski W TOK FM o kryzysie i okolicach:
"Czasami niezadłużanie powoduje zadłużanie"
Oj facet. Kiedyś (jak miałem osiemnachę) byłeś moim autorytetem intele. Teraz z przykrością obserwuję jak mózg Ci się rozmiękczył do reszty.
Merytorycznie można by pisać o spirali zadłużeń, o naiwnym przekonaniu o "tańszym pieniądzu", o równie naiwnym i destrukcyjnym podejściu że "niektórych długów można nie spłacać" itp.
A może to po prostu objaw haj klasy pana Jacka? no bo w sumie wykształcony to on jest... A jak pisze GW, czasami wykształcenie powoduje... no właśnie co?
Plac Niepodległości
Jestem zaciekłym wrogiem "zarastania" przestrzeni miejskiej przez ciasno upakowane budynki, strzeżone osiedla, zakratowane podwórka, wszystko kosztem przestrzeni publicznej a zwłaszcza terenów zielonych.
Niby są tysiące hektarów działek w Warszawie ale związek działkowców dostał ostatnio po dupie i już nie ma większego wpływu na gospodarowanie tymi gruntami. a ratusz prawie zawsze woli sprzedać bo będzie szybka kasa.
No a dzisiaj właśnie się dowiedziałem o projekcie utworzenia placu Niepodległości w środku Mokotowa.
http://www.placniepodleglosci.pl/
Fajna idea... W każdym razie mi jako wychowankowi tych rejonów się szalenie podoba :-)
Tu proszę klikać i podpisywać:
-> http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=3735&powiadom=1.
A tu kawałek przedwojennego planu: http://placniepodleglosci.pl/staryplan.jpg
kto wie, może i społeczeństwo obywatelskie w PL zaczyna trochę działać - i może ta inicjatywa znajdzie swój dalszy ciąg...
ja w każdym razie podpisuję petycję :)