imitatio creatio co we łbie piszczy

18Aug/100

Bubel

tak celem krótkiego komentarza...

Obecność pewnego polityka o nazwisku Bubel pod Pałacem Namiestnikowskim w Warszawie świadczy dobitnie o tym, że:

Gdzie gówno leży, tam muchy się zlatują.

Słowniczek:

  • Gówno
    Śmierdząca sytuacja z tańcami wokół krzyża pod Pałacem, spowodowana indolencją władz Polski w sprawie tragedii smoleńskiej oraz chęcią uniknięcia trudniejszych tematów (jak podatki)
  • Muchy
    Tu: wszelkie pasożyty polityczne w rodzaju Bubla
12May/100

Becker & Posner

Na onecie piszą o ciekawym amerykańskim blogu politycznym.
Zajrzałem tam, jest to zbiór zwięzłych i rzeczowych analiz, pisane to jest głównie na gruncie USA ale wygląda interesująco.

Ciekawe czy dorobimy się kiedyś w PL takiej publicystyki.

19Jan/10Off

Bezbarwne

Po lekturze mini-wywiadu z niejakim p. Olechowskim, wczesnym kandydatem na urząd Prezydenta RP:

Mówiąc o agresji we współczesnej polityce, Olechowski część odpowiedzialności złożył na media, które zestawiają z sobą antagonistycznych polityków. - Od pewnego czasu, dzięki dziennikarzom powstał model wojownika. (...) A celem polityka nie jest przecież pokonanie drugiego polityka, ale to by w Polsce się żyło lepiej - zaznaczył.

A kogo mają zestawiać? Poklepujących się po plecach koleżków? Polityka to z definicji konflikt interesów.

- Bo mnie "wnerwia", to co się dzieje w Polsce, bo obserwuje beznadziejne zakleszczenie w polskiej polityce. Prezydent ma być łupem politycznym, a przecież konstytucyjnie to nie jest urząd partyjny - odpowiedział Olechowski na pytanie o przyczyny swojej kandydatury.

Stanowisko które ma władzę zawsze będzie łupem politycznym.
Olechowski "jedzie Tuskiem" czyli miłość, do przodu, obejmijmy się. Nie, konfliktu nie ma, please move along.

- Gdyby prezydent nic nie mógł, wybory nie byłyby w centrum zainteresowania Polaków i urząd ten nie byłby obiektem tak zażartej walki polityków - dodał.

I co to ma znaczyć? Czy Olechowski jest zwolennikiem urzędów/stanowisk które nic nie mogą? Słodko.

Olechowski podkreślił też, że jest przeciwny zmianom w konstytucji. - Pozwoliła nam zastopować pomysły "gorących głów", które chciały wprowadzić na przykład płatne studia - zaznaczył.

Brawo! A kiedy ostatnio był pan Olechowski (albo ktoś z jego rodziny) na bezpłatnych studiach?

Co za obłuda! Jak można bez mrugnięcia okiem głosić tak bezbarwne, do bólu zachowawcze poglądy. Jak betoniarka której jedynym zadaniem jest cementowanie status quo.

Nie wiem do jakiego "targetu" w Polsce trafia taka naiwność, oczywiście w 100% obłudna - nie posądzam Olechowskiego że wierzy w ten bełkot który sprzedaje.

6Dec/09Off

demokratos

Demokratosi europejskiego firmamentu mają specyficzne pojęcie o ustroju który firmują.

1. "Referenda" które się powtarza do skutku. Kpina?

2. Niedawno były "wybory" "prezydenta" i "ministra spraw zagranicznych" Unii Europejskiej (która właśnie od kilku dni istnieje). Wszyscy już chyba wiedzą, że "paaaanie jakie wybory". Jeśli już to bardzo pośrednie - czytaj, w gronie około pięciu osób. Stanowiska obsadzono ludźmi bez zaplecza politycznego; ludźmi, których łatwo będzie stłamsić w razie jakiegokolwiek konfliktu.

3. Polska: podobno jest jakiś projekt zmiany Konstytucji. Szukam w internecie już od kilkunastu dni treści - jakichkolwiek KONKRETÓW - czytaj: litery prawa - i nic. Projekt, który ma już karierę medialną; projekt, który rzekomo omawiano bardzo szeroko.

W codziennej polityce, sztafaż demokratyczny jest dla ciemnej masy; My oświecona elita, zagramy i tak po swojemu.

Ktoś jeszcze tkwi w złudzeniach, że demokracja to jest ten platoniczny byt, który po upadku komuny wkroczy do Polski i zamieni ciemnotę przemądrzałych członków komitetu na oświecone rządy LUDU? Marsz do kibla, głowę pod klapę i GET REAL!

6Dec/09Off

takich numerów …

Takich numerów to chyba nawet PiS nie robił.

Procedura z podręcznika PR, sukces gwarantowany:
odciąć się, odsunąć kolesi na inne pozycje, przyblokować opozycję i przykrywać temat w mediach. Byle do wyborów.

Tagged as: , , No Comments