imitatio creatio co we łbie piszczy

7Oct/110

Gugała vs Hofman

1...2...3...FIGHT!

Gugała jest zdeterminowany, wyprowadza duzo ciosów... ale słabiutkie te ciosy, jakby kogucik drapał niedźwiedzia...
Hofman spokojnie kontruje, i kilka prawych prostych ląduje na szczęce Gugały.

Po nokaucie technicznym trener zdejmuje Gugałę z kliku następnych meczy.

Oj Gugała, Gugała, w dyplomacji... TFU! w boksie to wy większej kariery już nie zrobicie...