imitatio creatio co we łbie piszczy

19Jan/100

Bezbarwne

Po lekturze mini-wywiadu z niejakim p. Olechowskim, wczesnym kandydatem na urząd Prezydenta RP:

Mówiąc o agresji we współczesnej polityce, Olechowski część odpowiedzialności złożył na media, które zestawiają z sobą antagonistycznych polityków. - Od pewnego czasu, dzięki dziennikarzom powstał model wojownika. (...) A celem polityka nie jest przecież pokonanie drugiego polityka, ale to by w Polsce się żyło lepiej - zaznaczył.

A kogo mają zestawiać? Poklepujących się po plecach koleżków? Polityka to z definicji konflikt interesów.

- Bo mnie "wnerwia", to co się dzieje w Polsce, bo obserwuje beznadziejne zakleszczenie w polskiej polityce. Prezydent ma być łupem politycznym, a przecież konstytucyjnie to nie jest urząd partyjny - odpowiedział Olechowski na pytanie o przyczyny swojej kandydatury.

Stanowisko które ma władzę zawsze będzie łupem politycznym.
Olechowski "jedzie Tuskiem" czyli miłość, do przodu, obejmijmy się. Nie, konfliktu nie ma, please move along.

- Gdyby prezydent nic nie mógł, wybory nie byłyby w centrum zainteresowania Polaków i urząd ten nie byłby obiektem tak zażartej walki polityków - dodał.

I co to ma znaczyć? Czy Olechowski jest zwolennikiem urzędów/stanowisk które nic nie mogą? Słodko.

Olechowski podkreślił też, że jest przeciwny zmianom w konstytucji. - Pozwoliła nam zastopować pomysły "gorących głów", które chciały wprowadzić na przykład płatne studia - zaznaczył.

Brawo! A kiedy ostatnio był pan Olechowski (albo ktoś z jego rodziny) na bezpłatnych studiach?

Co za obłuda! Jak można bez mrugnięcia okiem głosić tak bezbarwne, do bólu zachowawcze poglądy. Jak betoniarka której jedynym zadaniem jest cementowanie status quo.

Nie wiem do jakiego "targetu" w Polsce trafia taka naiwność, oczywiście w 100% obłudna - nie posądzam Olechowskiego że wierzy w ten bełkot który sprzedaje.

15Dec/092

postgresql and some grsec kernels = FAIL

Short message: Do not run postgres on some grsec - patched kernels.

Disclaimer: I write this just because I didn't find any clear explanations of the problem on the net, and I feel that such note can be useful for other who have this problem. I'm not an expert on grsec.

The story

A friend of mine had a problem with his postgres server (PostgreSQL 8.3.8).
The application (Perl/Java) was quite simple but it generated heavy load on the machine.
While running some INSERT/UPDATE queries, there happened random segmentation faults, like this one:

Dec 7 07:24:45 nsXXXXXX kernel: postgres[22481]: segfault at 7fda5e1d5000 ip 00007fda604553c3 sp 00007fffe41faf28 error 4 in libc-2.9.so [7fda603d1000+168000]
Dec 7 07:24:45 nsXXXXXX kernel: grsec: From XX.YY.ZZ.51: Segmentation fault occurred at 00007fda5e1d5000 in /usr/lib/postgresql/8.3/bin/postgres[postgres:22481] uid/euid:103/103 gid/egid:114/114, parent /usr/lib/postgresql/8.3/bin/postgres[postgres:29857] uid/euid:103/103 gid/egid:114/114

As you imagine, one of the backends went away. It happened few times a day.

After one of these segfaults, the server detected some corrupted pages ("ERROR: compressed data is corrupt") - effectively, the database was trashed, junk, byebye. Not possible to pg_dump, randomly damaged pages.

So you understand, this made the server completely useless.

After taking some advice from the community, and investigating some false traces (bad memory? OOM/overcommit?) we finally tracked this down to nonstandard kernel version:

# uname -a
Linux nsXXXXXX.ovh.net 2.6.31.5-grsec-xxxx-grs-ipv4-64 #2 SMP Thu Nov 5 12:36:20 UTC 2009 x86_64 GNU/Linux

I was a bit suspicious about this, and my friend found some grsec problems reported by users (but not postgres-related).

So we gave it a try. And Voila! After replacing the kernel with non-grsec version, the problem went away.

Of course the database had to be rebuilt.

Lesson learned.

UPDATE:
This for sure does not apply to ALL grsec'ed kernels. But it definitely applies to this version which we had problems with - it comes from the hosting provider ovh.pl

9Dec/09Off

degeneracja?

Zwłoki klienta kilka godzin leżały przy kasie.

Pierwsza sprawa - instytucje zdejmują z nas odpowiedzialność za wszystko. "Policja się tym zajmie". "Przecież jest policja". Już widzę te zażenowane miny klientów hipermarketu... "hmm Jasiu może pójdziemy do innej kasy".

Druga sprawa - jest jakaś taka tendencja, że nadmiar regulacji prawno-społecznych blokuje wszystko. Np. powszechne jest, że ze strachu przed jakimiś (niekoniecznie realnie istniejącymi) przepisami ludzie powstrzymują się od pierwszej pomocy; trend jest taki żeby wycofać się z odpowiedzialności za COKOLWIEK oprócz własnej dupy. Człowiek leży na chodniku - a chuj, droidy posprzątają. Wciskam CALL EMERGENCY i idę dalej.

6Dec/09Off

tulimy!

Jan Herman: Przytulić Ruskiego :: Studio Opinii.

- ech, dusza się ściska ze wzruszenia. Że można tak zrozumieć się, pobratać, przytulić Ruskiego.

TULIMY!!!! jesteśmy jedną wielką słowiańską rodziną!

Sentyment, sympatia do "Ruskiego" w Polsce jest silny, równie silny jak nienawiść do jego matuszki Rosji.
nie powiem żebym tego sam nie czuł.

Ale coś w tym jest nie do końca... uczciwe? jednostronna ta miłość. Tulimy, tulimy, i co? Ktoś z drugiej strony mógłby się tez przytulić. jakoś nie widzę. ale może źle patrzę.

A jednak - polecam lekturę tego artykułu, warto poruszyć sobie w duszy tę strunę. Niech gra, bałałajką, harmoszką, wódką i kawiorem niech nam gra.

(fajnie że p. Herman przypomniał Jelcyna. skąd taki przyzwoity człowiek się wziął na Kremlu?)

Tagged as: , No Comments
6Dec/09Off

District 9 – opadła mi szczęka

Ale opadła mi też trochę pierwsza entuzjastyczna reakcja; po przeczytaniu kilku kwaśnych recenzji przyznaję, że w istocie: film ma dziury logiczne, jest naiwny, nie ma pełnego rozwinięcia, nie jest rewolucją.

Ale wg mnie nadal jest to nadal najlepsza produkcja filmowej SF od ładnych paru lat.

Dziury logiczne - darowuję w zamian za świetne pytania które film - niejawnie - stawia; w SF / futurystyce dobre pytania ważniejsze są IMHO od odpowiedzi.

Naiwność - darowuję w zamian za wyobraźnię i kreację tła; czy widz idąc do kina nie chce być zaczarowany?

Brak głębi postaci i pełnego rozwinięcia - darowuję (a tak!) w zamian za wartkość akcji i nie-bardzo-głupią rozrywkę, najlepszą (dla mnie) bodaj od Raportu Mniejszości;

Brak rewolucji - darowuję w zamian za kontynuację ciekawych elementów kanonu, w istocie scenariusz jest godnym spadkobiercą klasyków SF.

Do wszystkich krytyków tego filmu: bez urazy, proszę niech ktoś mi wskaże 10 filmów lepszych od District 9, i polećmy poza IMDB top 100.

PS. IMHO dobra analiza (spolier!) - tutaj.

Polecam!

Tagged as: , 1 Comment