imitatio creatio co we łbie piszczy

9Dec/09Off

degeneracja?

Zwłoki klienta kilka godzin leżały przy kasie.

Pierwsza sprawa - instytucje zdejmują z nas odpowiedzialność za wszystko. "Policja się tym zajmie". "Przecież jest policja". Już widzę te zażenowane miny klientów hipermarketu... "hmm Jasiu może pójdziemy do innej kasy".

Druga sprawa - jest jakaś taka tendencja, że nadmiar regulacji prawno-społecznych blokuje wszystko. Np. powszechne jest, że ze strachu przed jakimiś (niekoniecznie realnie istniejącymi) przepisami ludzie powstrzymują się od pierwszej pomocy; trend jest taki żeby wycofać się z odpowiedzialności za COKOLWIEK oprócz własnej dupy. Człowiek leży na chodniku - a chuj, droidy posprzątają. Wciskam CALL EMERGENCY i idę dalej.

Comments (1) Trackbacks (0)
  1. Dziwisz się? To przecież bardzo prawidłowa postawa, wręcz wbudowana w polską mentalność. Najpierw nie można było się wychlać, bo komunizm, potem bo można zebrać w czapę, a aktualnie mamy rozpasany socjalizm. Lekarze boją się na ulicy pomagać, bo było kilka spraw gdzie ratowany miał pretensję do ratującego.

Trackbacks are disabled.